Forum bez lipy

Pełna wersja: Lęki, trauma..
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć.. Mam potworne lęki od pewnego czasu. W ogóle to nie wiem, to wszystko stało się z dnia na dzień. Miałam stłuczkę samochodem i od tamtej pory w ogóle nie mogę się zrelaksować i czuję, że mam wewnątrz siebie napięcie. Nie wiem co mam zrobić.. może ktoś coś doradzi?
Ale współczuję! Czyli miałaś wypadek i od tamtej pory masz w sobie lęki? Sama nie wiem co w takim wypadku powinnaś zrobić.. ciężko ot tak powiedzieć. A kiedy miałaś tę słutczkę?
Jakieś 2 miesiące temu. Początkowo miałam straszne lęki i budziłam się w nocy itp. Teraz jest lepiej ale wciąż czuje w sobie straszny opór przed jazdą i nawet nie mogę normalnie funkcjonować..
W takim wypadku czas na wizytę u skutecznego psychoterapeuty, który pozwoli Ci takie coś przezwyciężyć i pozbyć się nowo nabytej fobii. Wiem o czym mówię.. też mam w sobie lęki i są pozostałością po incydentach z przeszłości. Gdybym od razu poszła do dobrego lekarza to pewnie bym ich teraz nie miała. Ważnym jest więc jak najszybsze pozbycie się ich i konsultacja u lekarza.
Zgadzam się. Czas na wizytę u psychoterapeuty, musisz wraz z nim jakoś poradzić sobie z tym i przezwyciężyć to w sobie. Jak będziesz to odwlekać, to istnieje ryzyko, że zostanie Ci to na całe życie. A to już może skutecznie Ci pokrzyżować plany. Szczególnie, że jazda samochodem bardzo się przydaje w życiu i szkoda by było z niej rezygnować.
Domyślam się, że nie obędzie się jednak bez fachowca.. a znacie jakiegoś dobrego psychoterapeutę z Wrocławia?
Ja mogę polecić psycholog-wroclaw.info.pl na tej stronce znajdziesz dokładny opis usług świetnego psychoterapeuty. Zresztą warto żebyś rzuciła uwagę na tę stronkę, bo znajdziesz tam bogaty opis i rady co robić w danym przypadku itp.
Dziękuję. Nigdy bym nie pomyślała, że przez wypadek tak się może zmienić psychika i nastawienie u człowieka. Normalni ejestem strzępkiem nerwów i nie radzę sobie nawet z myślami, że mogłabym znów wsiąść do samochodu, nawet jako pasażer.
Przekierowanie